| Historia jeździectwa |
|
|
|
| Redaktor: JA | |
| 27.03.2008. | |
|
Z zabytków piśmiennictwa wiadomo, że kolebką jeździectwa wojskowego i sportowego jest starożytna Grecja, gdzie o nauce jazdy konno ukazał się traktat Greka Ksenofonta (rok 444 p.n.e.) - Hippika i hipparch (Jazda konna i naczelnik jazdy). Za kolebkę sportu konnego i współczesnej sztuki jeździeckiej należy uważać Italię, gdzie w XVI wieku powstał nowy kierunek, twórcą którego był neapolitańczyk Frederico Grisone (1550). W tym też czasie przybył do Italii pierwszy polski hippolog Krzysztof Norwid Dorohostayski (1562 - 1611), autor pracy Hippika to jest o koniu księga.Za przykładem Italii poszły i inne kraje, w których powstały ośrodki jeździeckie. Właściwym reformatorem ówczesnej sztuki jeździeckiej był sławny jeździec Francuz de la Gueriniere (1773). On również opracował dzieło Ecole de Cawalerie. Z tą chwilą powstała maneżowo-klasyczna szkoła sztuki jeździeckiej. W drugiej połowie XVIII wieku Francuz - lekarz weterynarii Bourgelot i Niemiec Hunersdorf ogłaszają nowe teorie dotyczące jazdy konnej. Upowszechniają je i szczegółowo rozpracowują z różnymi wynikami doskonali jeźdźcy - Boucher i hr. d'Aure - ujeżdżacz stajni Karola X. Maneżowo-klasyczną sztukę jeździecką rozwinął znakomity jeździec angielski James Fillis (1834 - 1913), która od tej pory uznana została za wyższą szkołę jazdy. Nowoczesną szkołę jazdy stworzył na początku XX wieku Włoch Federico Caprili - instruktor szkoły kawalerii w Pinerolo. Szkołę swą nazwał naturalną. Od tego czasu rozpoczęły się i trwały przez długie lata zaciekłe boje między zwolennikami starej szkoły maneżowej i nowej naturalnej. W rezultacie powstania nowych kierunków, pierwsze Międzynarodowe Zawody Konne, które odbyły się w Turynie (Italia) w roku 1902, miały już charakter konkursu wielostronnego.
Praźródłem sportu konnego w Polsce, tak jak i na całym świecie, były musztra i ćwiczenia wojenne kawalerii. W XVIII i XIX wieku, kiedy jeźdźcy innych państw swobodnie rozwijali u siebie sport konny i sukcesy zapisywali na swój rachunek, jeźdźcy polscy pozbawieni byli możliwości wykazania swoich umiejętności, a jeśli i osiągali sukcesy - zapisywane one były na karty tego czy innego zaborcy; jako przykład niech posłużą sukcesy : Tadeusza Dachowskiego, Bronisława Peretiatkowicza, Karola Rómmla i innych jeźdźców. Po odzyskaniu niepodległości po pierwszej wojnie światowej jeździectwo nasze zaczęło się rozwijać dynamicznie. Tworzyła się baza dla sportu konnego, armia polska bowiem dysponowała dużą liczbą pułków kawalerii z wyszkolonymi instruktorami w dawnych armiach zaborców. Wśród nich, w szeregach naszej kawalerii, znalazła się duża ilość jeźdźców wysokiej klasy. Z armii austriackiej przybyli oficerowie - uczniowie słynnego instytutu sztuki jeździeckiej w Wiedniu : Adamowicz, Gieszkowski, Kossak, Potem, Brabec, Bzowski i inni, a z rosyjskiej: Sergiusz Zahorski, Leon Kon, Karol Rómmel i inni. Budowę zrębów współczesnego polskiego sportu konnego rozpoczęto w pułkach kawalerii. Powstały szkoły jeździeckie dla kadr kawalerii w Przemyślu, Tarnowie, Warszawie i w Starej Wsi pod Warszawą. W szkołach tych, oprócz wyszkolenia wojskowego, wprowadzono szkolenie jazdy sportowej. W jesieni 1920 r. powstaje w Grudziądzu Obóz Szkolenia Kawalerii, który później zostaje zreorganizowany na Centrum Wyszkolenia Kawalerii. Rozwój polskiego jeździectwa zahamował na długie lata wybuch II wojny światowej i okupacja kraju. Obecnie jeździectwo polskie rozwija się coraz pomyślniej, a sekcje i kluby jeździeckie są zrzeszone w Polskim Związku Jeździeckim. |
|
| Zmieniony ( 27.03.2008. ) |



